Klin

Autor: piotr kuśmirek, Gatunek: Poezja, Dodano: 08 stycznia 2011, 22:09:19

Powiedz mi – i co z tego, że w Europie wybuchnie wojna? 
I tak musimy wyjechać. Ty, bo wierzysz, że to zbawienie, 
ja, bo wiem, że już czas, że pędzimy w dół, na złamanie przysiąg. 

To jest ta odmienna składnia: kurz na półce, śmierć 
zatknięta między klombami jak flaga Republiki, wszystko, 
co upomina się o swoją kolej. Wino w Twoim kieliszku 

i tequila w moim. Niewinne różnice: my teraz i tamtego lata, 
w Lizbonie, w pierwszych taktach fado, trzymając się kurczowo 
stalowego ramienia mostu przełożonego nad Tagiem. Jak życia. 

Komentarze (12)

  • Ciekawie. Wiersz jak klin zostaje.

  • "jak życia"
    totalnie zbędne
    reszta
    bardzo ok

  • A dla mnie ostatnich dwóch słów wiersz byłby niedomknięty. To porównanie, wydaje mi się, odgrywa tu kluczową rolę.

  • bez* ostatnich dwóch słów

  • Drogi Piotrze,

    tekst jest przykładem wiersza współczesnego bazującego na słowach, a nie na pojęciach. To mi się w nim nie podoba. Jest wino, jest tequila, jest Lizbona, jest wojna, ale ten wiersz nie przekonuje mnie w sprawach najważniejszych, nie daje wskazówki - tylko olśniewa obrazami ze słów. Myślę, że to jest jego wada.

    Pozdrawiam!

  • @Piotr Balkus,
    to, że Tobie się nie podoba, daje pozytywną ocenę temu wierszowi.

  • Dobrze się czyta. Ciekawy narracyjny wiersz. Pozdrawiam.

  • Jeśli olśniewają obrazy to nie może być wadą wiersza, Piotrze.

    • Tomek .
    • 09 stycznia 2011, 10:23:32

    Bardzo fajne pisanie. Opowiedziana historia trochę przypomina mi zawiłe koleje miłości Marii i Tony'ego z West side story:) Połączeni miłością, ale rozdzieleni przynależnością społeczną/narodowościową:) Dwoje kochanków pokazanych w momencie "przedwojnia".

  • @Piotr Balkus,
    tekst jest fragmentem większej całości, zamierzonej na jakieś 30 tekstów, spełnia swoje zadania, więc komentarz taki jak powyżej, jest zrozumiały.

    @Tomek,
    ci bohaterowie to Konsul i Yvonne, Pod Wulkanem

  • fajny:)

  • właśnie właśnie Piotrze - jest już coś wiadomo o tejże większej całości? albo przynajmniej czy są choć mgliste kontury?:)
    tekst znam, pamiętam.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się